zawody ginące - jakie są
fot.pexels.com

Praca, tak jak całe życie społeczne ludzi, zmieniała się wraz z biegiem lat. To co było niegdyś niezbędnym zawodem, dziś już jest zapomnianym reliktem przeszłości. W dzisiejszym artykule sprawdzamy, jakie są zapomniane zawody i które mogą do nich dołączyć.

rzadkie zawody
fot.pexels.com

 

Zapomniane zawody – czyli jakie

Zacznijmy od określenia tego czym są zapomniane zawody. Są to takie zawody, które dziś wydają się zupełnie niepotrzebne i których nie wykonuje nikt lub garstka specjalistów – pasjonatów. Niektórych z nich już nie ma, a niektóre są u swego schyłku. Dlatego też zapomniane zawody nazywa się czasami zawodami ginącymi. Niezależnie od nazewnictwa ich cechą jest to, że coraz mniej osób umie je wykonać.

Najczęściej nie przystają one do obecnego rozwoju technologicznego lub też zapotrzebowania. Często są to prace fizyczne, jednak nie tylko. Kto teraz pracuje jako telegrafistka lub maszynopisarz? Choć umiejętności pisania na maszynie jeszcze kilkanaście lat temu uczono w niektórych technikach i zawodówkach a komputery były już czymś powszechnym. Ginące zawody są też wykonywane (o ile są) przez pojedynczych specjalistów, rzemieślników. Nie ma dużych zakładów pracy, które zatrudniałyby na stanowiskach zapomnianych zawodów.

Nie oznacza to, że na zapomniane zawody nie ma zapotrzebowania. Wszystko zależy od specyfiki. Nie zamieniliśmy się jeszcze w świat rodem z kreskówki o rodzinie Jetsonów, dlatego popyt na niektóre ginące zawody mimo wszystko nadal jest. Nie stanowią one jednak głównych motorów napędowych gospodarki, to raczej niszowe, wyspecjalizowane dziedziny.

Ginące zawody – jakie jeszcze funkcjonują

Dziś znajdziemy osoby wyspecjalizowane w ginących zawodach. Kluczem jest tu jednak słowo „znajdziemy”, ponieważ musimy mieć specjalne zapotrzebowanie na ich usługi. Zapomniane zawody wypełniają specyficzne nisze, często ekskluzywne. Dlatego też, jeśli szukamy wyspecjalizowanego rzemieślnika musimy być gotowi na długi czas realizacji zlecenia, jeśli ma akurat dużo klientów.

Który rzemieślnik może liczyć na obłożenie, które zapewni stały dochód? Jest ich przynajmniej kilku. Najpopularniejszym z nich jest rymarz. Znają ten zawód wszyscy miłośnicy hippiki. Rymarz to zawód polegający na wytwarzaniu sprzętu jeździeckiego takiego jak siodła, uprzęże, lejce. Często współpracuje ze stadninami i szkołami jeździeckimi. Ręcznie wykonywane przez rymarza sprzęty do jazdy konnej osiągają wysokie ceny. Kamieniarz to także popularny ginący zawód. Trzon jego pracy stanowi obróbka płyt nagrobkowych, a na te popyt nigdy nie zniknie.

Dotąd też funkcjonują kowale. Nadal wytwarzają podkowy czy gwoździe, ale bardzo często wykonują zdobienia z metalu na przykład na poręcze do schodów lub bramy wejściowe do ogrodu. Kołodziej to zawód zapomniany jednak to on wytwarza okucia beczek, dekoracje, ale też specjalne sanie. Zdunowie mogą szukać klientów wśród miłośników starych pieców, którzy chcą odnowić zabytkowy, kaflowy piec i wykorzystać jako ozdobę nawet nowoczesnego wnętrza.

zawód kowal
fot.pexels.com

Zapomniane zawody – jakie do nich dołączą

Choć powyższe nie wyczerpują wszystkich ginących a nadal funkcjonujących zawodów, to wciąż są niszowe i takimi pozostaną. Co więcej postęp technologiczny się nie zatrzymuje i inne zawody mogą wkrótce trafić na listę zawodów zapomnianych. Dzieje się to jednak w miejscach, gdzie zatrudnianych jest dużo osób a wiąże się z postępującą robotyzacją.

Dlatego też wielu pracowników fizycznych obawia się o swoje stanowiska pracy. Jednak pojedyncze roboty pracują już jako kelnerzy, lub są wprowadzane w strefach wojny. Także kierowcy ciężarówek mogą mieć powody do obaw, gdyż coraz częściej testuje się samobieżne pojazdy mechaniczne na lądzie. Jeśli nie w transporcie towarowym, to w obszarach miejskich jako środki transportu zbiorowego.

Czy jednak one wszystkie znikną? Wydaje się, że szofer – kierowca w epoce robotów będzie wyznacznikiem statusu. Może stać się ekskluzywnym zawodem. Nadal również istnieje zapotrzebowanie na pracowników fizycznych, nawet jeśli kraje bogate eksperymentują z robotami. Poza tym część komentatorów zauważa trendy odwracające się od technologii i połączone z ideą samowystarczalności a ta wymaga opanowania przynajmniej niektórych umiejętności charakteryzujących zapomniane zawody.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here